Sterylizacja to zabieg mający na celu pozbawienie samic zdolności do rozrodu. W krajach Europy Zachodniej i Ameryki Północnej od wielu lat wykonywana jest rutynowo u wszystkich samic, które nie są przeznaczone do rozrodu. Także w Polsce popularność tego zabiegu w ostatnich dziesięcioleciach wzrasta.
Sterylizacja polega na chirurgicznym usunięciu jajników i macicy (najlepiej całej). Rana pooperacyjna jest niewielka (u kotek ok 2-3 cm, u suk w zależności od wielkości odpowiednio większa), goi się w przeciągu 7-10 dni, okres złego samopoczucia u zwierzęcia to zwykle 1-2 dni, a korzyści z niego płynące – na całe życie
Mitem jest zbawienny wpływ posiadania potomstwa choć raz w życiu na psychikę i zdrowie samicy – zarówno suczka jak i kotka poddana sterylizacji jest znacznie bardziej stabilna psychicznie, mniej humorzasta, a często również i mniej agresywna. Także kwestia „ingerencji w naturę” nie powinna stanowić przeciwwskazania do zabiegu – naturą kotek i suk jest bowiem rodzić co najmniej raz w roku, a tego raczej wszyscy woleliby uniknąć.

Zalety sterylizacji:

  • Ograniczenie populacji zwierząt niechcianych, a co za tym idzie ograniczenie bezdomności.
  • Uniknięcie kłopotów związanych z okresem rujowym u suk i kotek, w tym również ucieczek samic w czasie rui, a u niektórych kotek również agresji w stosunku do opiekunów.
  • Uniknięcie możliwości wystąpienia ropomacicza – a ta dolegliwość dotyczy niestety znacznej części starszych suk i kotek – a także nowotworów w obrębie jajników i macicy.
  • Wczesna sterylizacja zapobiega w przyszłości hormonozależnym nowotworom gruczołu mlekowego. Istnieją dwie szkoły co do sterylizacji – przed lub po pierwszej rui. Osobiście wolę sterylizować samice po wystąpieniu pierwszej rui, a co za tym idzie po osiągnięciu dojrzałości.Jednak niezależnie od własnych poglądów wszyscy są zgodni co do tego, że zabieg najlepiej wykonywać u zwierząt młodych, gdyż każdy przebyty cykl rujowy minimalizuje ochronny wpływ sterylizacji na gruczoł mlekowy. Istotne jest również, że młode samice znacznie szybciej dochodzą do siebie po zabiegu i łatwiej jest u nich uniknąć otyłości.
  • Sterylizacja zmniejsza również ryzyko wystąpienia cukrzycy u samic. U znacznej części kotek i suk cukrzyca pojawia się bowiem jako problem towarzyszący podwyższeniu poziomu estrogenu we krwi, co ma miejsce w przebiegu każdego cyklu rujowego.
  • Uniknięcie kłopotów związanych z ciążą urojoną, co jest częstym problemem po cieczce, zwłaszcza u suk.

Wady sterylizacji:

  • Skłonność do tycia. Należy jednak pamiętać, że zwierzęta tyją nie z powietrza, ale od nadmiaru pokarmu w stosunku do zapotrzebowania energetycznego. Zwykle po kilku tygodniach od zabiegu należy ograniczyć ilość podawanego pokarmu o 20-25% w stosunku do tego, co zwierzę jadło przed zabiegiem. Trudniej jest utrzymać wagę u samic sterylizowanych w późnym wieku, a decydujące co do przyszłej tuszy jest na ogół pierwsze pół roku po zabiegu.
  • Ryzyko związane z narkozą. To może być zminimalizowane przez wcześniejsze kontrolne badanie krwi, EKG, ewentualnie testy alergiczne u zwierząt nadwrażliwych, odpowiednio dobrany rodzaj znieczulenia i nadzór anestezjologiczny w czasie zabiegu.
  • Nietrzymanie moczu. Dotyczy do kilku procent suk, zwłaszcza ras dużych i z nadwagą, w zdecydowanej większości przypadków skuteczne jest leczenie farmakologiczne.

Reasumując: korzyści płynące ze sterylizacji znacznie przewyższają ryzyko z nią związane. Zachęcamy Państwa do przemyślenia tego tematu, a jeśli decyzja już zapadnie, to nie należy zwlekać, tylko decydować się na zabieg w młodym wieku naszej podopiecznej.

Opracowała: 
lek. wet. Monika Żak